Gibraltar · kobieta · lifestyle · podróże · styl bycia · Wakacje · wakacje z dziećmi · wspomnienia

Gibraltar-جبل طارق – Dżabal al-Tarik, „góra Tarika”

Wycieczka na Gibraltar jest jedną z moich ulubionych. Ten mały region świata, znajduje się na powierzchni 6,55 km² i kryje w sobie niesamowitą historię. Ponieważ jest to terytorium zamorskie należące do wielkiej Brytanii, władzę nad nim sprawuje Królowa Elżbieta II. Po jego wschodniej części znajdują się zatoki Sandy oraz Catalan Bay, część zachodnią zamieszkuje większa populacja miasta. Ogromną powierzchnię, zajmuje skała Gibraltarska, w której znajduje się około 150 jaskiń. Jednak naturalnych formacji jest 78, reszta to sztuczne tunele i komory, wykute przez ludzi.

DSC_0633

gibraltar-890293_1920

Punktualnie o 7:30 rano, podjeżdża po nas autokar. Jesteśmy jednymi z pierwszych pasażerów. Siadamy tuż za fotelem kierowcy, żeby lepiej widzieć, zapinamy pasy i w drogę! Przez kolejną godzinę, podróż dłuży nam się niemiłosiernie. Zatrzymujemy się bowiem co chwilę, żeby zabrać kolejnych uczestników wycieczki. Kiedy autokar jest już pełen, wjeżdżamy na autostradę i teraz możemy już nacieszyć oczy przepięknym wschodem słońca. Niebo mieni się kolorami czerwieni i purpury, jest cudownie! Wybrzeże Costa del Sol, jest niemal puste. Nieliczni amatorzy porannego wstawania, spacerują po piaszczystych plażach, rozkoszując się symfonią morskich fal uderzających o brzeg.

Podczas 2 godzinnej podróży, udaje mi się nawet zdrzemnąć. Oddałabym wszystko za kubek mocnej kawy 🙂 Dojeżdżamy na miejsce i zatrzymujemy się przed kontrola graniczną. Paszporty zostają sprawdzone szybko i sprawnie. Przejeżdżamy przez ogromną płytę lotniska, na której wydzielona jest ulica, łącząca centrum miasta z przejściem granicznym Hiszpanii. Podczas startu i lądowania samolotów,  jest zamykana na około 10 minut.

Kiedy wchodzimy na główną ulicę w centrum, jestem zszokowana! To nie tak miała wyglądać nasza wycieczka! Jest tu pełno sklepów, ulica zatłoczona, wszędzie gwar i hałas. Dla mnie atrakcją miała być ogromna skała i jej historia, jaskinia, małpy, pomnik Generała Sikorskiego i Afryka ( co prawda oddalona o jakieś 20 kilometrów, ale lepszy rydz nisz nic 😀  ) . Dopiero potem dowiedziałam się, że między innym właśnie na handlu, opiera się obecna ekonomia Gibraltaru. Dlatego zamiast rajdu po sklepach, skupiam się głównie na fotografowaniu ciekawych miejsc ( i ciekawych osobistości 🙂 ).

DSC_0652
nie pytaj mnie jak on to zrobił, ja też nie zapytałam 🙂

Uciekamy od zatłoczonych ulic i docieramy do ciekawego miejsca zwanego Landport Tunnel. W przeszłości była to jedyna droga by dostać się z lądu do fortyfikacji, dlatego bardzo dobrze jej strzeżono i odpowiednio wzmocniono. Po odbiciu terytorium z rąk Hiszpanii, do obrony tego miejsca użyto aż 20 armat!

Nasz przewodnik jest już gotowy i małym busem zabiera nas na Skałę Gibraltarską. Wjeżdżamy w bardzo wąski tunel, w którym ledwo co się mieścimy, nasz kierowca ma jednak duże doświadczenie i unikamy jakichkolwiek zadrapań. Następny tunel jest o wiele większy, nie tak klaustrofobiczny jak poprzedni. Kiedy z niego wyjeżdżamy na horyzoncie ukazują się nam góry Atlas w Maroku! Wow!Afryka na wyciągnięcie ręki!

DSC_0703

 

Kiedy wysiadamy rozglądamy się wokół, szczęki trzeba zbierać z ziemi, widoki są naprawdę oszałamiające! Jest przepięknie!

Pierwszym miejscem które zwraca naszą uwagę, jest Europa Point, jest to najbardziej wysunięty na południe punkt Gibraltaru. DSC_0707

Przepiękna latarnia morska zbudowana przez Alexandra Woodforda w latach 1838- 1841. W pełni zautomatyzowana w 1994 roku. Jej światło widać z odległości 27 km.

DSC_0713

Meczet Ibrahim al Ibrahim, zwany również meczetem Króla Fahd bin Abdulaziz al-Saud. To przepiękna, biała budowla skierowana frontem w stronę Maroka, której minaret ma 71 metrów wysokości. Był to prezent od Króla Arabii Saudyjskiej. W meczecie znajduje się szkoła, biblioteka i czytelnia.

Pomnik generała Władysława Sikorskiego, który zginął 04.07.1949 roku w katastrofie lotniczej na Gibraltarze.

Znowu wsiadamy do busa i wąską drogą wjeżdżamy coraz wyżej. Docieramy do miejsca, z którego widać przepiękną panoramę Gibraltaru, port i Hiszpanię.

DSC_0747

Spotykamy też pierwsze makaki 🙂 To jedyne małpy w Europie, które żyją na wolności. Legenda mówi, że jeśli któregoś dnia magoty znikną, Wielka Brytania utraci na zawsze Gibraltar. Podczas naszej wycieczki małpy były spokojne i trzymały fason 🙂 Trzeba jednak uważać, bo są to jednak dzikie zwierzęta i mogą podrapać lub pogryźć. Są także bardzo ciekawskie i chwila nieuwagi może kosztować utratę plecaka 🙂 Ich populacja obecnie wynosi ok. 230 makaków, które żyją w rezerwacie przyrody.

Docieramy do przepięknej jaskini Św. Michała, która obecnie używana jest jako sala koncertowa. Składa się ona z rozległej sieci tuneli a także dwóch mniejszych jaskiń. Jestem jednak zawiedziona, że takie piękne miejsce zostało naruszone działalnością człowieka. Kolorowe światła we wnętrzu jaskini, kompletnie nie przypadły mi do gustu.

DSC_0761
makak gibraltarski sprawdzał bilety wstępu do jaskini 🙂

Cała wycieczka niemal dobiega końca, jeszcze ostatni rzut oka na piękną panoramę Gibraltaru, kilka zdjęć i niestety czas wracać. Nasz przewodnik był bardzo sympatyczny i z dużym poczuciem humoru, cała wyprawa z nim była piękną przygodą!

DSC_0884

Reklamy